Z kim współpracuję: klient #2

Dziś w cyklu wpisów „z kim współpracuję” przedstawiam kolejnego klienta i nasz sposób współpracy.

Do formy współpracy nie musiałam go przekonywać, sam szukał właśnie kogoś takiego jak ja. Wirtualnej asystentki ze znajomością angielskiego i niemieckiego. Prawdopodobnie to kryterium odstraszyło wiele potencjalnych kandydatek. Nic dziwnego, że takie było główne wymaganie: klient jest obcokrajowcem, mieszkającym na stałe w Szwajcarii, regularnie podróżującym do różnych krajów UE, prowadzącym interesy w Polsce, gdzie bywa średnio raz w tygodniu. Porozumiewamy się po angielsku. Czytaj dalej

Z kim współpracuję: klient #1

Zdecydowałam się na cykl wpisów na temat współpracujących ze mną klientów, aby trochę rozjaśnić w głowach osób zainteresowanych tematem pracy jako VA, z kim mogą mieć do czynienia. Klienci, z jakimi współpracuję są niekiedy skrajnie różni, pracują w bardzo odległych od siebie branżach, również ich sytuacja życiowa często bardzo różni się od siebie, dlatego na często zadawane pytanie „kim są twoi klienci?” nie umiem odpowiedzieć w dwóch zdaniach. Łączy ich natomiast jedno: potrzebują zaufanej osoby, która odciąży ich w różnego rodzaju zadaniach, których nie chcą lub nie mogą wykonać sami. Łączy ich również to, że z czasem (u jednych trwało to znacznie dłużej, u innych krócej) zaufali właśnie mnie i chętnie chwytają za telefon, maila, WhatsAppa, zlecając coraz to nowe zadania. Czytaj dalej

Jak pracuje Matka-Freelancer?

Dzisiaj postawiłam na post z cyklu jak w praktyce wygląda praca Matki-Freelancerki. Ostatnio jeden z klientów przypadkowo zorientował się, że mam troje małych dzieci (wiedział, że jakieś jest, ale jakoś nigdy o liczbie i wieku się nie mówiło…). Jak większość klientów, był raczej zaskoczony, a pierwsze pytanie jakie wszystkim tym zaskoczonym osobom ciśnie się od razu na usta to: „Ale jak Pani to robi?” ewentualnie „To kiedy Pani pracuje?”. Czytaj dalej

Praca w domu z dzieckiem – od kuchni

Do napisania dzisiejszego posta (po dość długiej nieobecności z powodu wiosennego nawału zleceń) zainspirowało mnie pytanie jednej z nowych członkiń Facebookowej grupy wsparcia osób, pracujących w charakterze Wirtualnej Asystentki:

(…) Aktualnie jestem w życiowym dołku, z małym dzieckiem którym muszę się opiekować i bez pracy. Zainteresował mnie zawód wirtualnej asystentki ze względu na możliwość pracy zdalnej, bo niestety nie mam teraz możliwości zorganizować dziecku opieki na czas pracy. Czy trzeba mieć jakieś wyższe wykształcenie żeby móc ten zawód wykonywać? (…)

Pod zapytaniem pojawiło się parę odpowiedzi, wskazujących możliwe ścieżki rozwoju czy opisujących dobrze widziane umiejętności, mnie natomiast nasunęło się pytanie: CZY ABY NA PEWNO JESTEŚ GOTOWA NA TAKIE WYZWANIE??? Ciężko w kilku słowach, pod Facebookowym postem rozwinąć swoją myśl, w dodatku nikogo nie urażając poprzez niefortunne zastosowanie skrótów myślowych lub niedostateczne rozwinięcie tematu, dlatego też zabrałam się do dzieła, a link do tego właśnie posta z pewnością za chwilę wyląduje po pytaniem jako dobra rada dla początkującej zdalnej asystentki, godzącej obowiązki zawodowe z opieką nad dzieckiem. Czytaj dalej

O zdobywaniu klientów słów kilka…

Podejmujesz decyzję o założeniu firmy. Krok po kroku zmierzasz w kierunku jej powstania: badasz zapotrzebowanie, porównujesz oferty konkurencji, ustalasz zakres usług i cennik. W końcu znajdujesz nazwę, projektujesz stronę www, składasz dokumenty do urzędu i… w mniej czy bardziej skoordynowany sposób rozpoczynasz poszukiwanie klientów. Na forach tematycznych, w których uczestniczę, często pada pytanie o klientów – skąd wziąć tego pierwszego, jak szukać następnych, gdzie i w jaki sposób się reklamować. Ile osób, tyle odpowiedzi. Nie ma jednej uniwersalnej rady, jednak warto dzielić się spostrzeżeniami, uwagami, szukać nowych rozwiązań i wspierać tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z własnym biznesem. Stąd też pomysł na dzisiejszy post. Czytaj dalej

Outlook to podstawa!

Outlook to podstawa!

Wielu z nas – z różnych powodów – obsługuje kilka skrzynek mailowych jednocześnie. Niektórzy mają kilka własnych adresów mailowych, inni obsługują adres prywatny i firmowy, jeszcze inni – jak ja – zarządzają pocztą mailową swoich klientów. Osobiście nie wyobrażam sobie rozpoczynać każdego poranka od logowania się po kolei na Gmailu, home.pl, WP czy Onecie w celu sprawdzenia każdego konta. A co jeśli trzeba robić to kilka razy w ciągu dnia?

Czytaj dalej

Jak to się wszystko zaczęło…

W pierwszym, przedświątecznym wpisie, chciałabym odrobinę cofnąć się w czasie i opowiedzieć skąd wzięły się u mnie umiejętności, które wykorzystuję w codziennej pracy jako Wirtualna Asystentka.

Już jako nastolatka kochałam zabawę w organizatora. Jako instruktor ZHP, zajmowałam się kompleksową organizacją zbiórek, biwaków, obozów dla harcerzy, zdobywając w ten sposób pierwsze dorosłe doświadczenia.

Czytaj dalej

Inline
Inline