Korekta tekstu

Na portalach dla freelancerów aż roi się od zleceń dla copywriterów. Redakcja wszelkiego rodzaju tekstów jest zdecydowanie w cenie. Wśród ofert królują zlecenia na teksty reklamowe, opisy produktów, artykuły do pozycjonowania. Poza redakcją tekstów, od czasu do czasu można natrafić na zlecenia dotyczące korekty gotowych treści. Skąd bierze się taka potrzeba? Czy jest to wina niedouczenia zlecającego? Zbędna fanaberia? Czy raczej dobre, odpowiedzialne zagranie? Czytaj dalej

Jak pracuje Matka-Freelancer?

Dzisiaj postawiłam na post z cyklu jak w praktyce wygląda praca Matki-Freelancerki. Ostatnio jeden z klientów przypadkowo zorientował się, że mam troje małych dzieci (wiedział, że jakieś jest, ale jakoś nigdy o liczbie i wieku się nie mówiło…). Jak większość klientów, był raczej zaskoczony, a pierwsze pytanie jakie wszystkim tym zaskoczonym osobom ciśnie się od razu na usta to: „Ale jak Pani to robi?” ewentualnie „To kiedy Pani pracuje?”. Czytaj dalej

Współpraca z Wirtualną Asystentką

Od pewnego czasu polscy przedsiębiorcy, wzorem zachodnich kolegów, coraz częściej decydują się na współpracę z wirtualną asystentką. Powodów takiego rozwiązania jest wiele, ale wśród najważniejszych wymieniłabym optymalizowanie kosztów prowadzenia firmy oraz potrzebę „dodatkowej pary rąk” do pracy bez konieczności zatrudniania etatowego pracownika. Wirtualna asystentka pracuje dokładnie tyle godzin, ile w danym miesiącu potrzebuje klient, a co najważniejsze – dokładnie za tyle się jej płaci. Może wykonywać w zasadzie wszystkie obowiązki tradycyjnej „stacjonarnej” asystentki, z tym, że robi to zdalnie, przy pomocy telefonu oraz komputera z dostępem do Internetu. Czytaj dalej

Topowy gadżet BiznesMamy

Niedawno pisałam o 5 top gadżetach w pracy asystentki – dzisiaj ciągnę wątek gadżetów. Prowadzenie domu przy trójce małych dzieci to nie lada wyzwanie. Troje zupełnie różnych osobników, ze swoimi potrzebami i upodobaniami, do tego sprzątanie, pranie, gotowanie (w znacznie zwiększonej ilości) a w moim przypadku również praca na własny rachunek. Niełatwo udźwignąć taki ciężar, jednak są pewne drobiazgi, które BiznesMamie mogą znacznie ułatwić życie.
Gadżet BiznesMamy numer jeden odkryłam w dość naturalny sposób. Otóż w pierwszej ciąży pracowałam na etacie do dnia porodu. Potem – siłą rzeczy – rozpoczęłam urlop macierzyński, jednak w dalszym ciągu byłam w stałym kontakcie z ówczesnym pracodawcą i zdalnie wykonywałam większą część przedciążowych obowiązków. Bardzo szybko doszłam do wniosku, że ciężko karmić noworodka, jednocześnie prowadząc rozmowę telefoniczną i sporządzając notatki. Podobnie z przewijaniem, kąpaniem i całą masą podobnych obowiązków. I właśnie wtedy odkryłam ją na nowo… Z szuflady wyjęłam dobra, wysłużoną… słuchawkę bluetooth! Dokładnie tą, którą kupuje się, aby móc prowadzić rozmowę telefoniczną, jednocześnie prowadząc samochód.
Gadżet ten niezwykle ułatwił mi codzienne funkcjonowanie. Nie tylko mogłam jednocześnie zajmować się Bąblem i wykonywać służbowe obowiązki, ale również – co ważne szczególnie przy starszych dzieciach – w ogóle wiedziałam, że dzwoni telefon! Gdy telefon leży dwa pokoje dalej, z magnetofonu lecą Smerfne Hity, a Bąble bawią się na całego, nietrudno przegapić, że ktoś próbuje się właśnie dodzwonić. Również spacery stały się o niebo prostsze. Wózek, tona zabawek, rączki dzieci, chrupki, butelki z piciem, mokre chusteczki i jeszcze do tego telefon – gdy chociaż jedna z tych rzeczy odpada, od razu robi się znacznie lżej.

Polecam zarówno BiznesMamom, jak i mamom w 100% oddającym się macierzyństwu. Bądźmy w kontakcie ze światem – z Bąblem na ręku, przewijaku czy w wózku na spacerze! 🙂

Praca w domu z dzieckiem – od kuchni

Do napisania dzisiejszego posta (po dość długiej nieobecności z powodu wiosennego nawału zleceń) zainspirowało mnie pytanie jednej z nowych członkiń Facebookowej grupy wsparcia osób, pracujących w charakterze Wirtualnej Asystentki:

(…) Aktualnie jestem w życiowym dołku, z małym dzieckiem którym muszę się opiekować i bez pracy. Zainteresował mnie zawód wirtualnej asystentki ze względu na możliwość pracy zdalnej, bo niestety nie mam teraz możliwości zorganizować dziecku opieki na czas pracy. Czy trzeba mieć jakieś wyższe wykształcenie żeby móc ten zawód wykonywać? (…)

Pod zapytaniem pojawiło się parę odpowiedzi, wskazujących możliwe ścieżki rozwoju czy opisujących dobrze widziane umiejętności, mnie natomiast nasunęło się pytanie: CZY ABY NA PEWNO JESTEŚ GOTOWA NA TAKIE WYZWANIE??? Ciężko w kilku słowach, pod Facebookowym postem rozwinąć swoją myśl, w dodatku nikogo nie urażając poprzez niefortunne zastosowanie skrótów myślowych lub niedostateczne rozwinięcie tematu, dlatego też zabrałam się do dzieła, a link do tego właśnie posta z pewnością za chwilę wyląduje po pytaniem jako dobra rada dla początkującej zdalnej asystentki, godzącej obowiązki zawodowe z opieką nad dzieckiem. Czytaj dalej

O zdobywaniu klientów słów kilka…

Podejmujesz decyzję o założeniu firmy. Krok po kroku zmierzasz w kierunku jej powstania: badasz zapotrzebowanie, porównujesz oferty konkurencji, ustalasz zakres usług i cennik. W końcu znajdujesz nazwę, projektujesz stronę www, składasz dokumenty do urzędu i… w mniej czy bardziej skoordynowany sposób rozpoczynasz poszukiwanie klientów. Na forach tematycznych, w których uczestniczę, często pada pytanie o klientów – skąd wziąć tego pierwszego, jak szukać następnych, gdzie i w jaki sposób się reklamować. Ile osób, tyle odpowiedzi. Nie ma jednej uniwersalnej rady, jednak warto dzielić się spostrzeżeniami, uwagami, szukać nowych rozwiązań i wspierać tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z własnym biznesem. Stąd też pomysł na dzisiejszy post. Czytaj dalej

CV: grzechy ciężkie

CV: grzechy ciężkie

Chyba każdy aktywny na rynku pracy miał kiedyś do czynienia z dokumentem jakim jest CV.

Każdy z nas ma też swoje pojęcie na temat tego, jak powinno ono wyglądać i jakie elementy powinno zawierać. Ile osób, tyle opinii, jest jednak parę błędów, moim zdaniem bezspornych, których pracownik powinien się wystrzegać tworząc taki dokument.
No właśnie, dokument. CV to nie wypracowanie, nie post na blogu, nie ogłoszenie prasowe. Jest to dokument, w dodatku dość ważny, bo na podstawie pierwszego wrażenia, jakie CV wywrze na potencjalnym pracodawcy, pracownik zostaje zaproszony do dalszego etapu rekrutacji lub z niej definitywnie wypada. Czytaj dalej

Strona obliczeniowa – cóż to takiego?

Strona obliczeniowa/ znormalizowana/ rozliczeniowa – takie określenie pojawia się chyba na każdej stronie internetowej firm, oferujących usługi tłumaczeń, korekty czy redakcji tekstów. O ile tłumacz czy korektor nie będzie miał problemu ze zrozumieniem tego wyrażenia, o tyle osoba niezajmująca się słowem pisanym zawodowo może mieć pewne wątpliwości, co należy pod tym pojęciem rozumieć i jak poprawnie wyliczyć cenę usługi.

Czytaj dalej

Praca zdalna a dzieci w domu

Odkąd rozpoczęłam pracę zdalną jako wirtualna asystentka, stałam się członkiem kilku grup, przeznaczonych dla freelancerów. Głównym celem takich grup jest wymiana doświadczeń, nawiązywanie kontaktów oraz wzajemne porady pomiędzy uczestnikami dyskusji. Dość częstą problematyką poruszaną przez grupowiczów jest kwestia pogodzenia obowiązków zawodowych z opieką nad dzieckiem. Czy i w jaki sposób można godzić pracę z wychowaniem dziecka? Jak zorganizować obowiązki domowe, aby nie zaniedbać ani dziecka ani klientów? Jako matka trójki dzieci, zdalnie wspierająca klientów w ich działaniach, chętnie dzielę się swoimi spostrzeżeniami, zachęcając jednocześnie do wypróbowania podobnego modelu pracy…

Czytaj dalej

Inline
Inline